Czy joga i medytacja mogą zwiększać ego? Według najnowszych badań – tak.

Czy joga i medytacja mogą zwiększać ego? Według najnowszych badań – tak.
22 sierpnia 2018 MILABO
medytacja

Według niemieckich naukowców, joga i medytacja prowadzą do efektów całkowicie niezgodnych ze swoimi założeniami, takich jak narcyzm.

Niemieccy naukowcy przebadali zachodnich praktyków jogi i medytacji odsłaniając podejście całkowicie przeciwstawne wschodnim ideałom. Okazuje się, że ludzie Zachodu ćwicząc jogę czy medytując, zamiast osłabiać swoje ego, tylko je wzmacniają. Jak to możliwe?

Cele jogi i medytacji według wschodnich nauk

Zanim przejdziemy do opisu badania, chcemy kilka słów poświęcić celom jogi i innych wschodnich systemów filozoficznych i religijnych. (Zachęcamy również do przeczytania naszego artykułu „10 zasad etycznych jogi”). Wschodnie praktyki medytacyjne i ćwiczenia jogi zostały stworzone po to, by uwalniać ludzi od cierpień związanych z przywiązaniem do poczucia własnego „ja”.

Przywiązanie do własnego ego wywołuje nieustanną huśtawkę emocjonalną i decyduje o poczucia nieszczęścia. Joga i medytacja to narzędzia, które mają osłabić ego, a w ostatecznym celu doprowadzić do jego śmierci, co jest najważniejszym doświadczeniem duchowym. Na drodze do tego ostatecznego celu, poprzez wyciszanie umysłu możemy doświadczyć spokoju, odprężenia i poczucia wewnętrznej harmonii. Tyle wschodniej teorii. Według badania, w zachodnim wydaniu joga wygląda zupełnie inaczej…

Joga praktykowana na Zachodzie wzmacnia ego

Niestety, opublikowane latem 2018 roku, badanie zachodnich adeptów jogi i medytacji przeczy wschodnim założeniom, pokazując, że te praktyki „nadmuchują” ego. Badacze z Uniwersytetu w Mannheim wskazują na sprzeczność między naukami jogi czy Buddyzmu, które twierdzą, że medytacja pomaga przezwyciężyć ego a twierdzeniem zachodnich psychologów, którzy uważają, że praktykowanie każdej umiejętności zawyża samoocenę.

Badaniu zostało poddanych 93 praktyków jogi. Przez okres 15 tygodni regularnie mierzono poczucie samooceny i samodoskonalenia badanych. Adeptów jogi pytano o to, jak widzą siebie w porównaniu do przeciętnego uczestnika zajęć. Następnie badani wypełniali ankietę, która mierzyła tendencje narcystyczne. Finalnie, badano samoocenę osób ćwiczących jogę za pomocą specjalnej skali (również w postaci ankiety psychologicznej). Uczestnicy badania, którzy wypełniali ankiety godzinę po ćwiczeniach jogi, wykazywali znaczącą wyższą samoocenę niż osoby, które nie ćwiczyły w ciągu 24 godzin.

Medytacja ludzi Zachodu zwiększa samoocenę

Kolejne badanie na grupie 162 osób praktykujących medytację, pokazało podobny wpływ na zawyżenie samooceny, jak u osób ćwiczących jogę. Uczestnicy wypełniali ankiety, w których musieli określić, jak bardzo pasują do nich zdania w stylu „Jestem wolny od uprzedzeń”. Badanie wykazało, że uczestnicy osiągali dużo wyższą samoocenę w godzinę po praktyce medytacji, niż osoby, które nie praktykowały ponad 24 godziny.

Badacze ocenili także stan samopoczucia badanych i ich poziom zadowolenia z życia. Poczucie dobrego samopoczucia, które towarzyszy medytacji, miało według badawczy bezpośredni związek ze wzrostem samooceny. Oba badania, osób ćwiczących jogę i medytację, sugerują, że te praktyki nie przyczyniają się do osiągnięcia celów, dla których zostały stworzone. Zamiast wyciszania ego, ono zostaje wzmocnione poprzez zwiększoną samoocenę.

Czy ludzie Zachodu w ogóle potrafią ćwiczyć jogę i medytować?

Oczywiście możemy założyć, że wszyscy badani, którzy byli obywatelami Niemiec, po prostu źle ćwiczyli. Część badaczy zwraca uwagę na fakt, że zachodni adepci jogi i medytacji całkowicie świadomie nie praktykują z myślą o dalekowschodnich ideałach. Osoby z zachodniej kultury, które medytują a nie są buddystami, robią to celem samodoskonalenia i uspokojenia osobistych niepokojów a nie wyciszenia ego.

Jedno badanie nie przekreśla tysięcy lat nauczania wschodnich mistrzów, ponieważ jednak dotyczy adeptów świata Zachodu, warto mu się przyjrzeć i spojrzeć na własną praktykę i cele, jakie za nią stoją.

W jaki sposób joga może wzmocnić narcystyczne tendencje?

Dla wielu osób z kultury Zachodniej joga to tylko ćwiczenia fizycznie, które prowadzą do spektakularnej gibkości ciała. Internet pełen jest zdjęć niesamowitych pozycji, jednak asany to tylko środek do celu a nie cel sam w sobie.

Samo skupianie się na oddechu i doznaniach płynących z ciała w jodze czy medytacji, zamiast uspokajania umysłu, jak najbardziej może być egocentryczne. W końcu zwracamy uwagę na siebie samych.

Jeśli ćwicząc kierujemy uwagę do zewnętrznego wyglądu naszych ciał, jeśli porównujemy się z innymi i egotycznie skupiamy uwagę na własnym wizerunku, jeśli wydaje nam się, że ćwicząc jesteśmy kimś lepszym czy wyjątkowym, jedynie wzmacniamy narcystyczne cechy osobowości.

 

Comment (1)

  1. Ewik 12 miesięcy temu

    Bardzo ważny artykuł. My, ludzie Zachodu, ciągle musimy do czegoś dążyć – od dotarcia do celu lub jego osiągnięcia uzależniamy poczucie własnej wartości. W trakcie praktyki jogi, ostatnio z Hanią, staram się słuchać tego, jak moje ciało odpowiada na asany i jak działa wtedy moja psychika. Dzięki, Hania, że zawsze o tym przypominasz, bo przyznam, że i ja zerkam czasem na koleżanki … i dzięki za artykuł!

Dodaj komentarz

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress