Noc Kupały, Sobótka czy noc św. Jana (świętojańska)?

Noc Kupały, Sobótka czy noc św. Jana (świętojańska)?
19 czerwca 2019 MILABO
noc świętojańska

Kupałę z każdym rokiem świętuje coraz więcej osób. To magiczny czas radości, miłości, płodności i świętowania bliskości z drugim człowiekiem.

Słowianie to lud, który żył w zgodzie z przyrodą i jej cyklami. Najważniejsze święta były związane z przejściem z jednej pory w drugą. Przesilenie letnie (Święto Kupały), przesilenie zimowe (Szczodre Gody) oraz równonoc jesienna (Dożynki) i wiosenna (Jare Gody) to najważniejsze daty w kalendarzu.

Dzień Kupały to najdłuższy dzień w roku, a Kupalnocka to najkrótsza noc. Obrzędy święta Kupały zaczynały się w wigilię przesilenia letniego (20 czerwca) i trwały cztery doby.  Inne nazwy dla święta Kupały to sobótka i kupalnocka oraz noc świętojańska. Skąd takie bogate nazewnictwo?

Noc Kupały, Sobótka czy noc św. Jana (świętojańska)?

Święto Kupały było tak mocno zakorzenione w tradycji Słowian, że władze kościelne włączyły pogański zwyczaj do kalendarza chrześcijańskiego. To dlatego noc Kupały jest dzisiaj znana jako noc świętojańska (uroczystości odbywają się w wigilię dnia św. Jana Chrzciciela). Określenie sobótka prawdopodobnie również zostało stworzone przez Kościół, miało wydźwięk pejoratywny i oznaczało mały sabat.

A co z samym słowem Kupała? Etymolodzy wiążą je z kąpielą. Słowo zestawia się też z indyjskim kup, czyli jarzyć, ku, czyli ziemia oraz pola, czyli obrońca (opiekun ziemi). A także doszukują się podobieństwa z indoeuropejskiego pierwiastkiem kump, oznaczającego grupę, gromadę, zbiorowość, z którego wywodzą się słowa takie jak kupa i skupić czyli zgromadzić. Mamy więc w nazwie odwołanie do wody, ognia i ziemi oraz do gromadzenia się razem.

A czy Kupała to bóstwo płodności?

Nie wszyscy badacze kultury słowiańskiej potwierdzają autentyczność istnienia Kupały jako bóstwa płodności. Skojarzenie Kupały z bóstwem wynika z nieudanej próby połączenia pogańskiego święta z postacią Jana Chrzciciela. Na pewno, u wschodnich Słowian w czas przesilenia letniego palono kukłę, która nazywała się kupała. Czy obrzędy służyły oddawaniu czci bóstwom? Nie wiadomo. Bez wątpienia było to jednak jedno z najważniejszych świąt dla Słowian.

Święto ognia

Kupała to święto ognia. Na wzgórzach (w widocznych miejscach) w rytualny sposób (ciosając deską o deskę) rozpalano ogniska. Tańce, śpiewy i skoki przez ogień były elementami obrzędów oczyszczających, chroniących przed złą energią i zwiększających płodność. Jeśli dwójka młodych ludzi decydowała się na wspólny skok przez ogień, dla społeczności był to sygnał, że chcą być razem. Śpiewano pieśni dotyczące słońca i swatania. Obrzędy nie były formą zabawy, jak dzisiaj, ale wyrazem wierzeń.

Święto wody

Kupała to także święto wody. Oprócz obrzędu ognia, drugim elementem tradycji sobotkówych był obrzęd wody. Wierzono, że woda ma w tym czasie właściwości uzdrawiające. Rytualna, pierwsza w roku kąpiel w Noc Kupały miała przeganiać choroby, gwarantować urodę, zapewniać miłość i szczęście w małżeństwie. Kąpiel na Jana kończyła też zakaz kąpieli. W tradycji ludowej do dzisiaj przetrwał zakaz kąpieli w otwartych zbiornikach wodnych przed dniem św. Jana.

Tradycja wianków i wróżb z kwiatów

Śpiewające kobiety stroiły się w piołun, uważany za zioło magiczne. Dziewczęta plotły wianki z kwiatów i pól i puszczały je z nurtem. Chłopcy, który wyłowili wianki kojarzeni byli w pary z ich właścicielkami. Obserwując, jak wianek płynie wróżono miłosną przyszłość. Wróżono także z kwiatów rumianku czy dzikiego bzu, a nawet szczypiorku. Obrzęd puszczania wianków jest wspólny dla całej Słowiańszczyzny. O Kupalnocce, mówi się, że to słowiańskie walentynki. Niektórzy badacze sugerują, że Kupalnocka mogła być czasem inicjacji seksualnej. Niektóre pieśni kupałowe świadczą o orgiastycznych i kazirodzczcych zachowaniach (pieśni o miłości brata i siostry zamienionych w zioła).

Kwiat paproci

Na koniec, najważniejszy element. Wedle legendy, w najkrótszą noc w roku, o północy zakwitał kwiat paproci i świecił niezwykłym blaskiem. Kwiat paproci to kwiat perunowy, przypisany Perunowi – bóstwu płodności i urodzaju. Szczęśliwy znalazca był odtąd bogaty (kwiat wskazywał drogę do ukrytych skarbów), poznawał wszystkie mądrości świata, a w razie niebezpieczeństwa mógł stać się niewidzialny.

To kto w tym roku wybiera się na poszukiwania;)?

 

Comments (0)

Dodaj komentarz

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress